|
Blog > Komentarze do wpisu
Ojej!!
Rozwala mnie kilku ludzi na tym łez padole. Śmieszni są z tym swoim "OJEJ NIE WIEDZIAŁEM/ŁAM"... To czy jestem gorsza, zaczęło się chyba od samej mnie. Rozżalenia, że nie mam jak inni. Często czułam się nienormalna ale w życiu i tak dążylam do generowania "nienormalnych" sytuacji w/g sobie znanego schematu. To znałam, złe czy dobre wiedziałam jak się skończy, znałam schemat działania, czułam się bezpiecznie, swojsko. A teraz? Dużo spokoju daje mi pozwolenie ludziom na ich zdziwienia na mój temat, na ich historie, na ich pomysły co do stanu mojej szczęśliwości. Niech mają, skoro jest im to potrzebne. Im, nie mnie. Mnie potrzebny jest uspokojenie, wczoraj byłam z siebie dumna, mimo ogromnych emocji, mimo nakręcenia, poszłam dalej a nie uciekłam ze strachu. sobota, 12 listopada 2011, omm
|